Porady na pierwsze zawody

Porady przed pierwszymi zawodami.

Mój znajomy powiedział mi, że najlepiej popełnić jak najwięcej błędów w czasie pierwszych zawodów. Taka nauka przez doświadczenie. Z jednej strony szkoda, że powiedział mi o tym dopiero po nich, z drugiej strony nauczyłem się na własnym przykładzie jak dobrze przygotować się do zawodów.

Oto jak dobrze przygotować się do własnego debiutanckiego startu w zawodach ulicznych;
za wyjątkiem maratonu.

Przed zawodami

1) Ostatni tydzień trenuj mniej – rób krótsze treningi. Dwa, trzy dni przed startem biegaj mniej. Nabieraj sił do startu. To tzw. tapering.
2) Ciesz się ze swojego startu. Jeśli ukończysz bieg, będziesz miał pierwszą życiówkę 🙂
Mentalne przygotowanie jest tak samo ważne jak fizyczny trening.
3) Jadaj wysokoenergetyczne posiłki. Owszem, niektórzy jak J. Galloway nie wierzą w ich skuteczność, ale ja jem 🙂
4) Przygotuj się logistycznie do biegu:
a) zapoznaj się z regulaminem i trasą oraz sprawdź gdzie są: depozyty, toalety, odbiór pakietu itp.
b) spakuj się – przyda się check lista
c) sprawdź dojazd, pogodę i bądź wcześniej. Nie jedź ostatnim autobusem.
Po co Ci niepotrzebny stres?
5) Wyśpij się. Rano zadbaj o sprawę toalety. Posiłek zjedz na ok. 3 – 2,5 h przed biegiem.

Na zawodach

1) Chip
Służy organizatorom do mierzenia czasu. To będzie dowód, że brałeś udział i ukończyłeś bieg.
Znajdziesz się wtedy na liście wyników biegu.

Występują co najmniej dwa rodzaje chipów:

a) na buta; wkładane w sznurówki. Do tej pory spotkałem się z dwoma typami.
W przeważającej większości przypadków (patrz regulamin biegu) trzeba go zwrócić po przekroczeniu mety, aby zostać sklasyfikowanym.

Na starcie upewnij się, że buty są dobrze zawiązane a chip dobrze umocowany.

b) w numerze startowym
Chip znajduje się w numerze startowym. Najczęściej nie trzeba go zwracać .
W zależności od biegu, na trasie znajdować się mogą punkty kontrolne.
Są to maty, przez które trzeba przebiec. Wtedy w wynikach często podany jest czas danego punktu kontrolnego a organizator ma dowód, że przebiegłeś całą trasę.

I nie przechodzimy przez metę drugi raz z chipem 🙂

2) Numer startowy

Przypinamy w widocznym miejscu – najczęściej koszulka. Do przypięcia często dostaniemy agrafki (najczęściej w pakiecie startowym).

3) Strefy startowe
To wyznaczone przez organizatora miejsca dla zawodników grupujące ich pod względem oczekiwanego czasu na mecie. Biegacz znając swoją formę przewiduje swój docelowy czas
i ustawia się w odpowiedniej strefie startowej. Takie rozwiązanie porządkuje start setek
a czasem tysięcy biegaczy. W praktyce bywa niestety różnie, zdarza mi się wkrótce po starcie gwałtownie uskakiwać przed wolniejszym zawodnikiem. Biegnijmy tak, aby nie sprawiać problemów innym. Po to są m.in. strefy startowe.

4) Wyprzedzanie
Podczas zawodów, przy zmianie pasa biegu obejrzyjmy się czy naszym manewrem nie przeszkodzimy komuś, albo sobie. Tak samo przy wyprzedzaniu – nie zabiegajmy od razu drogi wyprzedzonemu. Podczas dużych zawodów, gdy biegniemy z słuchawkami dobrze jest pierwszy tłoczny odcinek pokonać bez słuchania muzyki. Takie zachowania bardzo ułatwiają wspólne bieganie na zawodach, gdzie często jest tłoczno.

Zawody

1) Co to będzie, co to będzie?
Jak to co? …

… przebiegniesz swoje pierwsze zawody 🙂 Poczuj to! Poczuj atmosferę biegu!
Doładuj się tym, że robisz kolejny postęp w bieganiu i będziesz miał życiówkę. Ciesz się swoim biegiem. To przecież ma być przyjemne.

2) Start
Bieg się rozpoczął i wszyscy biegacze ruszyli. A Ty … biegnij swoje – biegnij swoim tempem.
Nie daj się ponieść i nie zaczynaj zbyt szybko. Tak, wiem, że często aż ciągnie aby pognać do przodu. Pomyśl, przed tobą cały bieg i lepiej zachować siły na cały dystans.
Szczególnie, że to pierwsze zawody. Zignoruj wszystko co “każe” ci szybciej biec.

3) Punkty z wodą/punkty odżywcze
Na długich dystansach to reguła. Na krótszych typu 10km są rzadkością – decyzja należy do organizatora. Po jednej albo po obu stronach trasy są ustawione stoły z wodą. Najczęściej obsługa biegu będzie je podawała w kubeczkach. Często dobrze jest zabrać wodę z dalszych stołów ignorując te początkowe i tym samym ominąć kolejkę/tłok do nich. Acz to zależy od konkretnej sytuacji np. na małym biegu może być 1-2 stoły. Jeśli chce ci się pić, to pij. To żadna ujma.

Czy i jak pić?

Twój organizm podziękuję ci za kilka łyków wody. Na początku swojej przygody z bieganiem pij. Kilka łyków wody się przyda. Zwłaszcza, jeśli jest ciepło. Zwolnij, napij się minimum łyka i biegnij dalej. Zdecydowanie pij, jeśli debiutujesz na dłuższym dystansie typu: 15km, półmaraton. Stopniowo wraz z doświadczeniem będziesz sam decydował czy i kiedy pić.

Innym rozwiązaniem są specjalne pasy z bidonami na płyny albo plecaki.
Oprócz napojów – wody, izotoników na długich dystansach pojawiają się gąbki namoczone wodą. Służą do ochłodzenia się.

4) Żele energetyczne

Na swoich początkowych biegach na 10km korzystałem z żeli. Na dystansie półmaratonu używałem ich dłużej. Jedną serię jednego producenta. Wypróbowałem, działały, zatem używałem tylko ich. Nie testuj nowego żelu na zawodach. Ważna zasada ważnych biegów – nie eksperymentuj podczas nich z niczym np. taktyką, ubiorem, żelami. Od tego są treningi.

Meta

Świętuj 🙂 !
Osiągnąłeś sukces. Ciesz się tym! Twoja pierwsza życiówka 🙂

Pamiętaj o oddaniu chipa, uzupełnij płyny. I świętuj. Satysfakcja z siebie to prawdziwie dobre uczucie 🙂

Powodzenia! 🙂

Powyższy artykuł nie wyczerpuje wszystkich kwestii związanych z zawodami, zatem
i pierwszych zawodów. Przykładowo kwestia nawodnienia i taperingu została mocno uproszczona. Celem było jednak maksymalnie efektywne przekazanie Wam wiedzy wystarczającej do przebiegnięcia pierwszych zawodów. Jeśli macie pytania albo swoje rady albo chcecie się pochwalić pierwszą życiówką napiszcie o tym w komentarzu 🙂

Send to Kindle

Skomentuj, bo Twoja opinia jest mile widziana :)