Zbadaj siebie

Dla mnie bieganie ma być przyjemne. W tej przyjemności ma być zdrowe.
Za kilkadziesiąt lat nie chcę mieć problemów ze zdrowiem spowodowanych bieganiem –
czy to chorób, czy kontuzji, czy zmęczenia organizmu. Moje ciało ma być w formie.
Jest „FIT” i ma takie być. Pomijam tu przypadki, gdy mogę mieć problemy zdrowotne i nie mieć na nie fizycznego wpływu. Życie jest jedno, ciało jedno i na całe życie zatem trzeba dbać o nie.

Biegam od lata 2009 roku, a pierwszy start w zawodach był 8 maja następnego roku.
Zatem w momencie pisania tego artykułu ponad cztery lata. Przez ten czas miałem jedną kontuzję. Choć kontuzją to trudno nazwać – lekki obrzęk stopy. Po kilkunastodniowej przerwie zrobiłem długie 20-22km wybieganie z grupą biegową. Wniosek – ostrożnie wracaj do biegania po przerwie.

Pozostałe przerwy od biegania wynikały albo z potrzeby odpoczynku – bardzo unikam przetrenowania, albo z powodu zranienia się – jak ma się głęboką ranę na kostce i kolanie
to lepiej nie biegać. Podsumowując: ponad cztery lata biegania i jedna mała kontuzja uważam
za bardzo dobry wynik.

Tyle tytułem wstępu. Przejdźmy do kwestii zdrowotnych związanych z bieganiem,
szczególnie z jego rozpoczęciem. Opieram się na rozsądnym podejściu i wiedzy ekspertów.

Sprawdź swój organizm. Profilaktyka, czyli zapobieganie jest lepsze niż leczenie.
Wiele procesów w naszym ciele jest ukrytych i negatywne rzeczy mogą wyjść na jaw
w dalekiej przyszłości. Lepiej wykryć symptomy negatywnych procesów wcześniej
i odpowiednio zareagować. Po co potem się martwić?

O zbadanie czego biegacz powinien zadbać?

O zbadanie sobie krwi.
J. Skarżyński w swojej książce „Biegiem przez Życie” podaje, iż ważne dla biegacza są:
hemoglobina, erytrocyty, leukocyty, OB, cholesterol całkowity, białko, magnez, wapń, żelazo, glukoza. O wynikach badań należy pogadać z lekarzem i ewentualnie dalej działać.

Badanie krwi można wykorzystać do sprawdzenia swojej diety. Jeśli jakiegoś składnika nam brakuje, to możemy zareagować.

J. Skarżyński rekomenduje także, aby zbadać i kontrolować: ciśnienie krwi, EKG, RTG płuc, wagę ciała, zęby. Dodatkowo polecam zrobienie sobie badania echa serca tj. echokardiografii.

Zbadałem sobie serce (EKG i USG) i krew przed rozpoczęciem biegania oraz 1-2 razy w roku powtarzam EKG i morfologię krwi. Przez kilka miesięcy biegałem z pulsometrem. Kontrolowałem maksymalny puls. Jednak nie robiłem tego bardzo skrupulatnie i starałem się obserwować swój organizm. Gdy miałem zadyszkę albo czułem mocne walenie serca zwyczajnie reagowałem zwolnieniem albo zatrzymaniem się. Wiedząc, że wg. badań mam zdrowe serce – bo zbadałem – takie działania mi wystarczały i wystarczają.

Dla osób rozpoczynających bieganie i jakiekolwiek ćwiczenia fizyczne istnieje specjalny test. Amerykański National Heart, Lung and Blood Instytut opracował osiem wytycznych. Jeśli choć jedno z poniższych jest prawdziwe jest wysoce zalecane, aby skonsultować się
z lekarzem.

To najnowsza wersja wytycznych, z 2006 roku:

You:
– Are over 50 years old and not used to moderately energetic activity.

– Currently have a heart condition, have developed chest pain within the last month,
or have had a heart attack.

– Have a parent or sibling who developed heart disease at an early age.

– Have any other chronic health problem or risk factors for a chronic disease.

– Tend to easily lose your balance or become dizzy.

– Feel extremely breathless after mild exertion.

– Are on any type of medication.

Poradnik NHLBI w PDF

A dla tylko polskojęzycznych:
Kwestionariusz dot. badań

Odmiennym tematem jest wiarygodność lekarza. Warto zasięgnąć porady lekarza mającego doświadczenie z bieganiem i biegaczami. Po prostu trzeba się poradzić eksperta.

Bieganie powinno być przyjemnością. A w tej przyjemności zawarte jest bieganie w zdrowiu. Każdy z nas różnie podejdzie do kwestii badań. Niektórzy bardzo aktywni fizycznie kontrolują się co pewien czas. Niektórzy mając nadwagę postanowią „wstać z kanapy” i pójść pobiegać.
Po prostu upewnijcie się, że zdrowie wam pozwala biegać i nic nie stoi ku temu na przeszkodzie.

Źródła:
Obok powyższych;
Artykuł o ryzyku nagłego zatrzymania krążenia
Tim Noakes “Lore of Running”

Send to Kindle

Jeden komentarz on “Zbadaj siebie

  1. Grzecznie oddałam dziś porcję krwi do badania 🙂 drugi raz w tym roku. Choć jak zawsze, wołami trzeba mnie zaciągać do zabiegowego. Teraz trochę cierpliwości i mam nadzieję, że wszystko w okolicach normy!

Skomentuj, bo Twoja opinia jest mile widziana :)