Twój maraton, Twoja decyzja.

Chcesz pobiec maraton – a na ile to jest Twoja decyzja?
Innymi słowy – na ile jest to Twoja autonomiczna decyzja, cel, marzenie?

Wielu z nas biegaczy chce pobiec maraton. Tak to często bywa, że wciągając się
w bieganie w końcu przychodzi myśl o przebiegnięciu maratonu. Z różnych powodów.
Moimi były chęć sprawdzenia co to jest ten maraton i sprawdzenia siebie na tym dystansie.

Sporo czytam o bieganiu w Internecie i rozmawiam ze znajomymi. I w tym szumie informacyjnym widać wiele tekstów o maratonie. I wiele zachęt do przebiegnięcia maratonu. Ba, trafiłem na tekst, że ktoś kto maratonu nie przebiegnie ten nie jest biegaczem.
Bardzo wątpliwa teza 😀
Wielu moich biegających znajomych jeszcze czeka na swój maraton albo nie chcą go pobiec – nie są biegaczami wg. autora tej tezy.

To Wasza decyzja, wyzwanie, marzenie – przebiec maraton. Trzymam kciuki za treningi
i życzę powodzenia na biegu. Bo przebiec maraton to wspaniała rzecz. I o tyle wspaniała,
o ile szczególnie sam o to zadbamy – odpowiednio się przygotowując. Dlatego w świetle tych namów i komentarzy pamiętajcie o tym, że maraton to wyzwanie i warto dobrze się przygotować i samemu podjąć decyzję. Odseparować namowy i komentarze typu “kiedy maraton?” “zrób szybko maraton”. Niech to będzie własna Wasza decyzja.

Podkreślę: to przyjemność realizować swoje pasje i cele. Sam biegam, choć akurat maratony rzadko. Bo dla mnie maraton to m.in. wyzwanie. Warto odpowiednio się do niego przygotować, a jednym z elementów jest odpowiedzenie sobie na pytanie – na ile ta chęć przebiegnięcia maratonu jest moja własna?

Zadajcie sobie pytanie na ile chęć przebiegnięcia maratonu jest Waszą decyzją?
Nie poddaną wpływowi przekazów medialnych, namowom i komentarzom innych ludzi.

Każdy biega swoje, każdy ocenia po swojemu, zatem pamiętajcie o zasadzie “use your jugdement”.

Jeżeli macie jakiekolwiek pytania lub po prostu chcecie podyskutować, to zapraszam do komentarzy

Send to Kindle

2 thoughts on “Twój maraton, Twoja decyzja.

  1. Dokładnie Piotrze – decyzja o przebiegnięciu maratonu powinna pochodzić tylko i wyłącznie od nas samych z naszego chce i najlepiej zadać sobie pytanie po co mi to ? A jeśli pobudkami będzie moda, znajomi, chęć lansu albo pochwalenia się w pracy to lepiej odpuścić bo w przeciwnym razie można zrobić sobie krzywdę.

    • Małgosiu
      dziękuję za komentarz. Decyzja o starcie w maratonie powinna być dobrze przemyślana, ten dystans mało wybacza.
      Złe pobudki moga nas sprowadzić na manowce typu kontuzja, rozczarowanie biegiem i bieganiem w ogóle.

Skomentuj, bo Twoja opinia jest mile widziana :)